Praca, dom dziecko, studia, własna firma i dom na głowie. Też macie wrażenie, że nie macie czasu na nic? Takie życie powiecie. Ale nie zgadzam się na zaniedbanie czegokolwiek z mojej listy. Pracuje w domu i może dlatego mam tak duży problem z pogodzeniem wszystkiego. Pracuje na komputerze + prowadzę własną firmę też na komputerze. Dom - ogarnięcie + zwykłe życie (zakupy, obiad sprzątanie). Kiedy? Pytam kiedy? Ja jestem w domu a co mają powiedzieć kobiety, które są w poza domem? Dodatkowo studia, ostatnio było naprawdę przejebane bo 6 tygodni pod rząd miałam zjazdy. W weekend praktycznie tylko spałam w domu. Pomijam fakt, że w tym roku mam do napisania pracę licencjacką i jako że są to studia niestacjonarne to jednak muszę trochę poświęcić na naukę i przygotowanie się w domu. Mój syn, co prawda chodzi do zerówki i mam do tej 14 chwilę dla siebie ale rano trzeba go wyprawić i zaprowadzić i po południu to samo. Boże powiedzcie mi jak to sobie zaplanować? Myślicie, że nie planowałam? Jasne, że tak! Ale te plany zazwyczaj schodzą na psy! Co po kolei i kiedy robić od której do której? Jakiś kalendarz? Przypominacz? Cokolwiek?
Właśnie tego mi trzeba było poużalania się nad sobą i spięcia pośladów i zacząć tworzyć nowy i zgrany plan.
Wiem o czym piszesz, trudno wszystko ogarnąć a czas nie jest z gumy
OdpowiedzUsuń